Nawet nie wiem dlaczego.
Uwielbiam pisać, ale czasem nic mi się nie chce.
Tak po prostu. Zwyczajnie. Bez większego powodu.
Po prostu wstaję, włączam muzykę i siedzę. Bez większego celu.
Nic wtedy nie robię, nic, a nic. Zupełnie.
Nic wtedy nie robię, nic, a nic. Zupełnie.
Może się wydawać to dziwne, ale ja potrafię.
Chcę zacząć znów czytać. Lektury jednak skutecznie mnie od tego oddalają.
Przez nie mam dość jakiejkolwiek książki. Tak patrzę na te okładki i mam automatyczny wstręt.
Cholernie mnie to irytuje... I to jeszcze jak!
Nienawidzę paradoksów, a tego właśnie doświadczam.
To jest jak wewnętrzne rozdarcie. Może nie jakoś specjalnie wielkie czy dramatyczne, ale nadal rozdarcie.
A chciałbym przeczytać coś Erica-Emanuella Schmitta, albo coś Carlosa Ruiza Zafona... Ale nie.
Nie dam rady, bo po prostu zaczynam się rozpraszać pomimo, że mnie to wciąga.
Wydaje się to absurdalne, ale ja tego właśnie doświadczam.
I CHOLERNIE MNIE TO WKURWIA.
JA CHCĘ CZYTAĆ.
... tak.
A propos książek - ostatnio w końcu dowlekłem się do biblioteki, by oddać zaległe książki...
Miałem zapłacić 70 zł kary. Borze, jaki rzal. Płaczę. ; _ ;
Ale zaproponowano mi, że kupię kilka mang i nie będę musiał płacić kary.
Zaoszczędziłem 10 zł...
Chcę zacząć znów czytać. Lektury jednak skutecznie mnie od tego oddalają.
Przez nie mam dość jakiejkolwiek książki. Tak patrzę na te okładki i mam automatyczny wstręt.
Cholernie mnie to irytuje... I to jeszcze jak!
Nienawidzę paradoksów, a tego właśnie doświadczam.
To jest jak wewnętrzne rozdarcie. Może nie jakoś specjalnie wielkie czy dramatyczne, ale nadal rozdarcie.
A chciałbym przeczytać coś Erica-Emanuella Schmitta, albo coś Carlosa Ruiza Zafona... Ale nie.
Nie dam rady, bo po prostu zaczynam się rozpraszać pomimo, że mnie to wciąga.
Wydaje się to absurdalne, ale ja tego właśnie doświadczam.
I CHOLERNIE MNIE TO WKURWIA.
JA CHCĘ CZYTAĆ.
... tak.
A propos książek - ostatnio w końcu dowlekłem się do biblioteki, by oddać zaległe książki...
Miałem zapłacić 70 zł kary. Borze, jaki rzal. Płaczę. ; _ ;
Ale zaproponowano mi, że kupię kilka mang i nie będę musiał płacić kary.
Zaoszczędziłem 10 zł...
Zająłem się pisaniem, piszę od ostatniego czasu bardzo dużo. Zacząłem nawet projekt opowiadania, gdzieś mam projekt wiersza. Jeszcze częściej udzielam się na PBF'ach.
Czuję się z tym lepiej.
Uwielbiam pisać, wydaję mi się, że jakiś tam poziom reprezentuję,
czemu się nie rozwijać w tym kierunku?
Myślę, że to dobry pomysł.
Myślę, że to dobry pomysł.


Chciałabym zobaczyć efekt tych starań o których wspominasz w 4 akapicie c ;
OdpowiedzUsuńPoza tym, bardzo miło czyta się Twojego bloga : D
Mam nadzieje że posty na nim będą pojawiały się częściej : 3
Pozdrawiam ^^
Geniuszu,dałabym/sprzedałabym Tobie swoje mangi...chcę się ich pozbyć xD
OdpowiedzUsuńNajlepsi fani pozdrawiają <3